Kompleksy

56To kompleksy, nieraz urojone, sa głównym powodem chęci diametralnych zmian w wyglądzie ciała, sylwetki, wyglądu. Która z nas nie ma kompleksów? Która chociaż raz patrząc w lustro nie skrzywiła się na swój widok? Ciągle narzekasz- tu mnie za mało, tam za dużo Co jest głównym powodem naszych kompleksów i niezadowolenia z swojego wyglądu? W dużym stopniu jest to telewizja i ideał kobiety, jaki lansuje. Jest to kobieta szczupła, o idealnych piersiach, idealnych wymiarach, idealnych włosach właśnie? Ale co jest idealne? To wszystko narzuciła telewizja. Wpoiła Ci, że tak tylko wygląda ktoś idealny- wyglądasz inaczej, jesteś gorsza. Dlatego wiele kobiet chce tak bardzo upodobnić się do tego ideału. Co je do tego zmusza? Rywalizacja, chęć nie bycia gorszą, chęć podobania się i bycia z pozoru idealną a co najgorsza zazdrość Warto pokochać siebie, mówić sobie cały czas, że jesteśmy idealne, piękne, wspaniałe, cudowne, być tego pewne. Porzućmy to, co lansuje i wciska nam telewizja. Czy musimy wyglądać tak jak setki kobiet na ulicach? Być jak jedna z miliona czy jedna na milion? Wybór należy do Ciebie To smutne, że wiele kobiet nie potrafi wyjść bez makijażu z domu, nie umie się pokazać ukochanemu, bez makijażu czuje się źle i nieatrakcyjnie. Dawniej kobiety się nie malowały, podobały się sobie takie, jakie je Bóg stworzył. XXI wiek był czasem zmian i przełomowych rewolucji nie tylko w technologii, przemyśle, ale także ludzkiej mentalności, kulturze. Szukano czegoś nowego, ulepszano, tworzono. Powstałą telewizja, nieme koni, pierwsze krótkometrażowe filmy. Nastąpił niesamowity rozwój, to było coś wspaniałego i nowego. Ludzie grający w filmach stawały się kochane i sławne, wielu chciało być takim jak oni- zarówno pod względem zachowania jak i wyglądu. Przede wszystkim wyglądu. Powstawały pierwsze kosmetyki do makijażu- kobiety zaczynały “ulepszanie” urody poprzez malowanie się. Dziś jest ono bardzo popularne. Już kilkunastoletnie dziewczynki malują się bardzo ostro i bez umiaru naśladując gwiazdy czy starsze koleżanki. Makijaż ma służyć polepszeniu urody. Niestety wiele dziewczyn stosuje się zasady “im więcej, tym lepiej”. Wyglądają wtedy teatralnie, dziwnie a nawet śmiesznie. Nie negujemy makijażu- delikatny i subtelny może bardzo poprawić urodę, jednakże, jaki efekt daje tzw. “tapeta’? Czy poprawia nasza urodę? Raczej nie.

Słońce z tubki

30Już na samom myśl o odpoczynku robi Ci się miło na sercu i wszystko było by dobrze gdyby nie fakt, iż martwisz się że pogoda zepsuje Ci urlop. Kobieta oczywiście martwi przede wszystkim dlatego, że wróci do pracy i nikt nawet nie zauważy, że byłą nad morzem. Opalenizna to podstawowy, zauważalny znak że jesteśmy po urlopie dlatego jeżeli pogoda podczas Twojego urlopu nie byłą najlepsza zafunduj sobie opaleniznę w domu. Jak to zrobić? To bardzo proste. Na rynku jest bardzo duża gama samoopalaczy których nałożenie nie wymaga pomocy osób trzecich. Przed nałożeniem samoopalacz pamiętaj o dokładnym złuszczeniu skóry używając peelingu. Następnie nawilż skórę balsamem i odczekaj aż całkowicie się wchłonie. To zapewni równomierne rozprowadzenie preparatu i idealny efekt końcowy. Aby uniknąć “smug” na skórze nie śpiesz się z nakładaniem brązu z tubki. Rób to powoli, starannie nie omijając żadnego miejsca. Moja rada: uważaj na kostki, łokcie i kolana. Tam najczęściej pozostają brązowe smugi które wyraźnie odróżniają się od pozostałej skóry. Dlatego tam używaj preparatu oszczędnie. Po zabiegu pamiętaj o dokładnym umyciu rąk, dłoni i paznokci. Tak opalona, możesz bez żadnych obaw wrócić do pracy, będziesz wyglądała jak po wakacjach, w gorących tropikach. Tyle kolorów a Ty nie wiesz na który się zdecydować. Nie wpadaj w panikę jeżeli zielony kolor cieni ni pasuje do rodzaju Twojej karnacji. Musisz zawsze pamiętać że nie wszystko każdemu pasuje. Ale decydujące znaczenie w doborze odpowiedniego odcieniu ma nie tyle kolor włosów co kolor oczu. Jeżeli Twoje usta są jasne pamiętaj że rewelacyjnie będzie pasowała Ci kombinacja żółtych i zielonych cieni. Oczywiście taki duet musi mieć odpowiednia oprawę a mianowicie wyrównany koloryt cery orz śliczne, brzoskwiniowe policzka przyprószone różem. Jeżeli Twoje oczy są brązowe to idealnym duetem będą cienie pastelowe ale lekko przygaszone beżem lub złotem. Do tego delikatnie podkreślone rzęsy i możesz wyruszać na podbój świata! Oczy koloru zielonego są niemalże stworzone aby być muśnięte kolorami jesieni. Najlepszy będzie brąz lub jeżeli nie boisz się eksperymentować intensywny pomarańcz. Do tego mocno podkreślone rzęsy np. brązowym tuszem przy pomarańczowych cieniach i makijaż idealny. Do każdego z wyżej wymienionego zestawu proponuje usta muśnięte błyszczykiem , uśmiech na twarzy i jesteś gotowa na to aby każdy wieczór należał do Ciebie! Sklep kosmetyczny. Jesteś zmęczona po pracy. Marzysz tylko o tym aby puścić w niepamięć to co stało się całkiem niedawno- reprymenda od szefa. Znasz jakiś pomysł na poprawę humoru? Jeżeli jesteś 100% kobietą zapewne znasz taki pomysł jak i ja! Tak zakupy, ale dzisiaj nic nie będziesz przymierzać. Hmm mój mąż często powtarza “kobiety mają fajnie. Ida do drogerii, kupią sobie szmineczkę za 5 złotych i są najszczęśliwsze na świecie”. Widać nie zna kobiet zbyt dobrze. Kobieta w sklepie kosmetycznym może wydać bardzo dużo pieniędzy. Bo przecież taki sklep to nie tylko pomadki do ust, błyszczyki czy tusz do rzęs. Każda kobieta w swojej kosmetyczce ma ( i to nie po jednej sztuce) maskarę, która najczęściej nie kosztuje 5 złotych ale dużo więcej, mgiełkę do twarzy dzięki której o każdej godzinie dnia i nocy, w każdym miejscu może czuć się świeżo i atrakcyjnie oraz puder, czy to sypki czy w płynie. Nic dziwnego że tak lubimy takie zakupy. Dzięki temu czujemy się bardziej kobiece, mamy świadomość że robimy to dal siebie ( no i oczywiście dla swojego mężczyzny) i cel dla którego najczęściej odwiedzamy drogerie: poprawiamy sobie humor. Jeżeli właśnie w taki sposób postępujesz nie miej do siebie pretensji. Kobieta pomiędzy praniem, pracą, gotowaniem obiadu i bawieniem dziecka powinna znaleźć czas na dbanie o swoją urodę.